Do rozpoczęcia Igrzysk Olimpijskich w Pekinie zostało już tylko kilka dni. Chiny oszalały na punkcie Olimpiady, na każdym kroku można spotkać tam akcenty olimpijskie. Delegacje z całego świata zjeżdżają się do Pekinu. Wszędzie uśmiechnięci Chińczycy witający turystów. To jedna twarz Państwa Środka. Inna, pozostaje niezmienna od kilkudziesięciu lat. Władza, która despotycznie kontroluje swoich obywateli, oraz wszystko co jest nowe i może w jakiś sposób zagrażać obranej polityce. Jak się okazało, nawet podczas Olimpiady zostanie utrzymany wlwment cenzury.

Wprawdzie zagraniczni dziennikarze, na czas Olimpiady mają mieć dostęp do wszelkich źródeł informacji, jednak, zablokowano dostęp do kilku stron internetowych, które mogą ujawniać fakty niewygodne dla władzy Pekinu, a oficjalnym powodem jest “utrzymanie bezpieczeństwa”. Niewygodne dla władzy są informacje o łamaniu praw człowieka zarówno w Chinach jak i w Tybecie. Ponadto, transmisja z igrzysk będzie przekazywana z opóźnieniem, co ma dać czas, na zareagowanie w porę w przypadku wystąpienia incydentów.   Świat żyje już teraz właściwie Olimpiadą. Jakiś czas temu protestowano, by odebrać Chinom prawo do organizacji Igrzysk, kilka miesięcy temu, dużo mówiło się o bojkocie Olimpiady. Swoich przedstawicieli miała wycofać m.in. Francja, jednak ostatecznie, zrezygnowano z takiego posunięcia, a większość państw, jak m.in. Stany Zjednoczone ogóle nie brały takiej opcji pod uwagę.

Tak więc wszystko zostaje po staremu. Świat cieszy się z mającej się odbyć Olimpiady, a o cierpiących Tybetańczykach masowo poddawanych wysiedleniom, torturom, czy egzekucją, chwilowo się nie mówi, bo psuje to atmosferę radości nie pasuje do kolorowych chorągiewek, wszechobecnych gadżetów olimpijskich, uśmiechniętych twarzy Chińczyków.

Dlatego tym bardziej godne podziwu jest niesłabnące zainteresowanie wielu ludzi problemami Tybetu i mieszkających tam ludzi, którzy mimo tragicznej sytuacjipostanowili pozostać w swoim kraju i walczyć o wolność, religię, kulturę. Sprzeciw dla polityki Chin w Tybecie wyraża akcja “ręceprecz odtybetu“. Łączy ona wielu ludzi, w dużej mierze powiązanych z działalnością reklamy w internecie.